Posiedzenie na najwyższym szczeblu jest szczególnie miłe kiedy w między czasie ogląda bajeczkę lub akurat znajduje się w miłym towarzystwie :) tu „nocnikowo” u Babci Ewy.
Dobra nauka nie poszła w las i już postawiony kolejny krok w dorosłość!!! O !
Jabłuszko na nocniczku ;) hmm... smakuje najlepiej ;)
Moja słodka Olinka w mig złapała do czego służy nocniczek:)) No cóż, dorosli czytają gazety a Ola je jabłuszko i w dodatku ślicznie się uśmiecha. Wkrótce chyba kolejny krok w dorosłość, czyli Ola z gazetką na nocniczku:)))
OdpowiedzUsuńLepiej niech Ona tak szybko nie dorasta :) ale urocze, nie powiem.
OdpowiedzUsuńto prawda :) chciałabym żeby jak najdłuzej pozostała taką malutką słodką Córeczką mamusi :)
OdpowiedzUsuńcoś jednak czuję, że z każdym dniem, tygodniem, miesiącem i rokiem bedzie nam dostarczac coraz to wspanialszych wrażeń i dlatego cieszę się, że tak pięknie się rozwija :)
czy moge zapytac kto anonimowo się wpisał i nie podpisał?? ;>
Śliczna dziewczynka i jaka już samodzielna - brawo!
OdpowiedzUsuńno ładnie, kolejny gal anonim ;)
OdpowiedzUsuńja chciałam ułatwic dodawanie wpisów ale błagam, podpisujcie się :) bedzie mi bardzo miło wiedziec kto takie ładne komentarze dodaje :)
dziękuję za każde miłe słowo :)
Ciocia Lech - bynajmniej ten anonimowy z 28 lutego. :)
OdpowiedzUsuńa to miło :) dzięki Asiu za każde miłe słowo :*
OdpowiedzUsuń