Wczoraj Olcia odbyła swoją pierwszą wizytę w salonie piękności :) Wraz z Babcią Ewą pojechałyśmy przekłuć Olinie uszy :) Uznałyśmy, iż uzyskany wiek: 1,5 roku (3 dni temu) to już właściwy moment na taki zabieg upiększający (chociaż co poniektórzy mają inne zdanie).
Olcia wykazała się ogromną odwagą i nawet nie pisnęła, oczywiście po pierwszym "strzale" ze specjalnego pistoleciku pojawił się szok, to jednak pani kosmetyczka zrobiła to na tyle szybko, iż Ola nie zdążyła się zorientować co się stało :))) zdziwienie szybko minęło a potem już tylko chciała przeglądać się w lusterku :))
i tak oto nasza Olina weszła w posiadanie kolczyków :)
no i oczywiście fotka upamiętniająca :)
